Nie wiem czy są tu jacyś otaku, ale jeżeli tak to postanawiam was uprzedzić przed mangą Death Note!
Jeżeli jeszcze jej nie przerabialiście to uwaga! Manga jest bardzo skomplikowana, długa i po jakimś czasie się nudzi - to główne minusy.
Przygodę z tą serią zaczęłam rok temu i... nie skończyłam. Stanęłam bodajże na części 6, ale zanim do tego doszło męczyłam poprzednie części bardzo długo. Jedną mangę czytałam średnio dwa miesiące. Czemu? Po pierwsze nie ciągnęło mnie do niej, po drugie zaczęłam się gubić w fabule. Nic jednak nie straciłam porzucając kontynuację tej mangi. Zamierzam bowiem obejrzeć anime na jej podstawie.
"Death Note opowiada historię genialnego licealisty imieniem Light Yagami, który znajduje tajemniczy notes upuszczony przez shinigamiego Ryūka. Notes ten posiada niesamowite właściwości: jego użytkownik, wpisując do niego imię oraz nazwisko osoby, której twarz zna, powoduje śmierć tej osoby w określonych okolicznościach w ciągu 40 sekund. Jeśli w ciągu tych 40 sekund od zapisania imienia ofiary nie zostanie wpisana przyczyna śmierci, osoba umrze na zawał serca. Light dostrzega w tym szansę oczyszczenia świata ze wszelkiego zła. Pod pseudonimem Kira (od angielskiego killer), który to nadali mu jego zwolennicy, zaczyna wprowadzać swój plan w życie. Na drodze staje mu jednak tajemniczy L – legendarny detektyw, geniusz, postrzegający działania Kiry jako zwykłe morderstwa."




przez
Blokotka