Nie bądź sobą, bądź idealna!

 Ile razy podświadomie to słyszeliście? Założę się, że milion pięćset sto dziewięćset. Prawdopodobnie nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale nawet w telewizji wciskają wam kity (tak, to sarkazm). Ha ha ha. Chcą żebyście porzucili własną osobowość i poszli z wirem czasu w zgubny idealizm. Moda, nie moda. Wymagania to tu, to tam. Ciągle narzucają wam okrojone ramy, poza które wychodzić nie można, bo co się wtedy stanie? No jak to co? Przestaniecie być "idealni". Blaszane roboty odzyskają rozum i wolną wolę i zaczną grasować. Toż to niedopuszczalne! Idealizm to rutyna, zgubna stałość, martwy ciąg. Dążysz do tego cholerstwa z uśmiechem na twarzy, niby to zadowolona z siebie, a po nocach płaczesz. Sztywne zasady tworzą się w nas, bo my chcemy być idealni... Nie możemy poznać wszelkich aspektów rzeczywistości bo się boimy. Tam gdzie kończy się idealizm - zaczyna życie. Nie ma ograniczeń, nie ma norm, można być sobą. Życie to szaleństwo! Człowieku, zostaw to gówno i zacznij żyć!

20 komentarzy :

  1. Dążąc do ideału zatracamy się i przestajemy być sobą, a to nie o to chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle gadania o byciu sobą słyszę, że nawet więcej niż o byciu idealnym. I szczerze mówiąc, szlak mnie lekki trafia kiedy to słyszę. Owszem, dobrze brzmi,a co poza tym? Zobaczmy w praktyce: czyli gość który został przyłapany na kradzieży po wyjściu z więzienia nadal powinien ,,być sobą" i dalej kraść? Czyli zaniedbana pani domu z nadwagą powinna dalej być sobą, ,,słodkim obżartuchem" zamiast zdać sobie sprawę z tego co zrobiła i spróbować się zmienić? W tej jednej frazie jest zaprzeczenie całego dorobku ludzkości. Bo człowiek zawsze dążył do ideału: zmieniał ustroje, zmieniał przyzwyczajenia, dostosowywał swój charakter do wymogów, starał się być lepszy, porządniejszy, bardziej miłosierny. Dążył do coraz wyższej sprawiedliwości Dzięki temu nie jesteśmy na etapie jaskiniowca, dla którego ,,bycie sobą" to polowanie na mamuty.
    Uważam, że wręcz naszym obowiązkiem jest dążyć do ideału. Problem jest tylko w tym jakie ideały sobie narzucamy- bo jeżeli tym ,,ideałem" ma być ,,wyglądać jak modelka z telewizji" to jesteśmy w ślepym zaułku. I tylko w tym jest problem. Za to ideał ,,przestać być takim leniem jakim jestem" może doprowadzić do samych dobrych rzeczy.
    No i oczywiście można być sobą i dążyć do idealności, nikt przecież nie każe nam porzucać np. swojego poczucia humoru i zmieniać się w cyborga. Idealność nie oznacza bycia identycznym jak reszta społeczeństwa- kolejne poplątanie terminów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że autorka raczej miała na myśli to, że dążymy do ideału wyznaczonego przez ludzi typu gwiazdy, itd. Masz rację w swojej opinii, rzeczywiście temat nieco niedoprecyzowany, ale moim zdaniem naprawdę warto być sobą- oczywiście jeśli wiesz, że postępujesz słusznie.

      Usuń
    2. Nie o takie bycie sobą tu chodzi. Ktoś kto postępuje źle i nieetycznie nie jest sobą, ale podporządkowuje się wypływom, złości.... To nie ma nic wspólnego. Z kolei pisząc "ideały" mam na myśli Wzorce, na których opiera się dzisiejszy świat. Oczywiście, że IDEAŁY takie jak piękno duchowe (nie cielesne), dobroć, szczerość, wiara itd to cel, do którego powinniśmy dążyć. Z tym zgadzam się w stu procentach, ale w tym poście nie o takich ideałach mowa :)

      Usuń
    3. Chociaż i takie IDEAŁY mogą nas zatracić. Na siłę nie staniemy się piękni i nieskazitelni duchowo. Po prostu się nie da! To jest smutne i niejako może doprowadzać do rozpaczy tych, którzy starają się a im to nie wychodzi. W takiej sytuacji też zatracamy siebie, bo w tym przypadku liczą się tylko te cholerne zasady!

      Usuń
    4. Z drugiej strony, jeżeli już ktoś jakimś cudem stanie się taki idealny to zaczyna rządzić nim pycha. I tu kolejny przykład zgubienia własnej osobowości -.- Podsumowując: życie jest takie zrypane, że lepiej byłoby się powiesić, ale, że szkoda nam życia to walić to wszystko i zacząć naprawdę żyć!

      Usuń
  3. Nie ma ideału. Nie ma, bo każdy ma inne opinie, każdy inaczej pojmuje słowo "idealny". W dodatku żaden człowiek perfekcyjny nie jest i to jest brutalna prawda. Perfekcyjna pani domu czasem w swoim domu podłogę ma nieumytą, perfekcyjna Miss Polonia nie jest cały czas piękna, najwięksi geniusze też mówią głupoty. NIE MA LUDZI IDEALNYCH. Wiadomo, warto się starać, ale nie warto wpasowywać się w gusta innych. To Twoje życie i to Ty masz je kontrolować. Starając się iść za modą, być jak inni, dobrowolnie oddajemy "kierownicę" samochodu zwanego żywotem komuś innemu. No i po co to wszystko?
    Świetny post. Krótki, ale pełen refleksji i inteligentny. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest to, o co mi chodziło :) dziękuję!

      Usuń
  4. Ja nigdy nie miałam takich pogadanek, mówię tu o rodzinie, oni raczej stawiają no jak to nazwać samodzielność, samorozwój(?), czyli jak sobie pościelisz tak się wyśpisz. Pomimo to ja dąrzę do ideału, ale to raczej do takiego by ogarnąć dzień w 24 h :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam wyrypane i zachowuję się tak jak chce i nikt nie jest idealny i nie da się osiągnąć ideału. ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. cześć przyszłam poinformować Cię iż zmieniłam nazwę bloga
    więc teraz zamiast agusiatestuje.blogspot.com jest :

    http://bajkowyrajagnieszki.blogspot.com/ ♥ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post :)! No cóż nikt nie jest idealny. . .
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tylko będąc sobą ludzie stają się autentyczni. Faktycznie, dążenie do ideału, stawianie się ideałem nie zawsze prowadzi do szczęścia, bo ludzie nie są idealni. Mają zalety jak i wady, następuje równowaga. Tak wszystko jest skonstruowane. Z resztą - ludzie, którzy starają się być idealni są odbierani jako sztuczni i żałośni.
    Warto łamać niektóre normy i narzucone schematy, aby tak jak mówisz - zacząć żyć :)

    Życie nie jest łatwe, ale jak mówisz - trzeba jakoś sobie radzić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ideały propagowane przez telewizję są przerażające. Jeśli nie mamy najmniejszego rozmiaru i nie wyglądamy jak modelka z pierwszych stron gazet to znak, że mamy już czym się martwić. Każdy jest inny i na swój sposób wyjątkowy więc nie powinniśmy starać się, dążyć do tego ideału który nam pokazują. Świat byłby nudny gdyby każdy wyglądał tak samo. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na szczeście nigdy tego podświadomie nie slyszalam, zazwyczaj jedno zdanie o podobnej tematyce mi krąży " nie ma ludzi idealnych" ;D Ale masz racje, to co napisalas to w zupelności prawda. Czasem dla niektorych liczy sie to że chca być idealni albo że zmieniaja sie pod kogos wplywem żeby dązyć do tej niby idealności.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja wolę być sobą, niż dążyć do tego idealizmu..;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tytule jest paradoks! Tak to jest kiedy nie czyta się całej notki...

      Usuń
  13. A właśnie prawdziwą sztuką jest być sobą w świecie gdzie każdy kogoś udaje:)

    OdpowiedzUsuń
  14. nic nie daje w życiu takiego szczęścia jak bycie akceptowanym takim jakim się na prawdę jest :)

    OdpowiedzUsuń

1 komentarz tutaj = 1 komentarz na Twoim blogu!
Dziękuję ♥

Create your space © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka