Niektórzy ich nienawidzą, inni ich kochają, a ja ich lubię. Hmm.. może nie tyle ich, co ich muzykę. Nie, ich w sumie też. Antyfani twierdzą, że to wytwórnia wykreowała ich na "potulne miśki", ale ja uważam inaczej. To ta zajebista zajebistość sprawia, że wystarczy na nich popatrzyć i już masz dobry humor :) Trzeba się po prostu takim urodzić. I co z tego, że połowa ich piosenek to covery - tylko oni mają taki głos. Najwięcej łask w tym zespole przypada Harremu, czego kompletnie nie rozumiem... Głos ma ładny, ale nie aż taki ładny jak Louis. Jego miękkiego śpiewu można słuchać bez końca. W każdej piosence tylko czekam na jego solówki <3 Zyan zdecydowanie też mógłby robić solową karierę. Zwykle mam słabość do blondynów - Nial więc przykuwa moją uwagę, ale to jednak Harry zdobywa wśród fanek miano najprzystojniejszego.. Sprawa gustu, a mój gust podpowiada mi, że tym razem to nie blondyn, kochający jedzenie a słodko-śpiewający Louis to przystojniak numer 1 w tym zestawieniu. No i jest jeszcze Liam, któremu też urody ani głosu nie brakuje :)
Story of My Life ♥





przez
Blokotka