I ♥ 1D

  Niektórzy ich nienawidzą, inni ich kochają, a ja ich lubię. Hmm.. może nie tyle ich, co ich muzykę. Nie, ich w sumie też. Antyfani twierdzą, że to wytwórnia wykreowała ich na "potulne miśki", ale ja uważam inaczej. To ta zajebista zajebistość sprawia, że wystarczy na nich popatrzyć i już masz dobry humor :) Trzeba się po prostu takim urodzić. I co z tego, że połowa ich piosenek to covery - tylko oni mają taki głos. Najwięcej łask w tym zespole przypada Harremu, czego kompletnie nie rozumiem... Głos ma ładny, ale nie aż taki ładny jak Louis. Jego miękkiego śpiewu można słuchać bez końca. W każdej piosence tylko czekam na jego solówki <3 Zyan zdecydowanie też mógłby robić solową karierę. Zwykle mam słabość do blondynów - Nial więc przykuwa moją uwagę, ale to jednak Harry zdobywa wśród fanek miano najprzystojniejszego.. Sprawa gustu, a mój gust podpowiada mi, że tym razem to nie blondyn, kochający jedzenie a słodko-śpiewający Louis to przystojniak numer 1 w tym zestawieniu. No i jest jeszcze Liam, któremu też urody ani głosu nie brakuje :) 

Story of My Life 
Czytaj więcej >

Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili, pokaż im, że się mylili!

Nie można nikomu zabronić doświadczać życia! To jest jak podcinanie skrzydeł, zabieranie marzeń, odbieranie komuś osobowości. To najgorsze, co może w życiu spotkać człowieka.

Ja chcę tylko spróbować. Nie powiedziałam, że to będzie moje stałe zajęcie. Że rzucę wszystko, oleję wszystkich i będę robić tylko to... Ja chcę tylko spróbować!

A może akurat się do tego nadam? Może mi się spodoba? Może znajdę tam bratnie dusze? Nie dowiem się jeżeli zrezygnuję na starcie.

Zdaję sobie sprawę, że przez to będę miała dużo na głowie. Ciągłe zabieganie i będę później wracać, ale ja to lubię. Lubię mieć dużo zajęć, ciągle coś do zrobienia. To mnie determinuje.

Nie bójcie się, nie opuszczę się w nauce. Zresztą, nie jestem już w podstawówce i nie uczę się dla ocen,  tylko dla siebie.

Pozwólcie mi poznać i rozwijać swoje pasje i zainteresowania. Inaczej nie nauczę się tego, co w życiu przydatne - żyć!

Chcę spróbować, a jak się nie uda to trudno. Będę mieć przynajmniej to poczucie, że próbowałam. 
Czytaj więcej >

High School DxD - anime!

  Tym razem coś dla lekko zdystansowanych ludzi, którym wszystko co ludzkie, obce nie jest. Fabuła tego anime rozgrywa się w szkole. Bohaterami są demony, którym towarzyszą upadłe anioły, księża, zakonnice, smoki, nie smoki... i ludzie. Nie brzmi zadziwiająco, bo to w większości stały element anime. Ta seria  jednak jest +18. Założę się, że nie tylko ja pokusiłam się obejrzeć je od początku do końca. Wszelkie zboczenia wrażenia na mnie nie robią, ale zaprzeczyć się nie da - to element komediowy. Ma za zadanie nas rozbawić, więc proszę nabrać dystansu. Nie polecam oglądać z rodzicami i młodszym rodzeństwem! ;)


"Głównym bohaterem serii jest Issei Hyoudou, licealista uczęszczający do Akademii Kuoh - byłej szkoły dla dziewcząt, którą zmieniono na koedukacyjną placówkę. Wiódł spokojne życie wraz z dwójką swoich kumpli - Matsudą i Motohamą (wszyscy o sprośnych myślach) - dopóki dziewczyna o imieniu Yuma Amano nie zaprosiła Hyoudou na randkę. Gdy razem wybrali się do parku, dziewczyna zapytała go o spełnienia jedngo jej życzenia. Nieco wstrząśnięty Issei zgodził się (myślał bowiem, że chodzi o pocałunek), a dziewczyna powiedziała, że chce, aby chłopak dla niej umarł, po czym zmieniła się w upadłego anioła i brutalnie go zamordowała. Umierając, Issei ostatnimi trzeźwymi myślami zauważa przy sobie tajemniczą osobę o długich szkarłatnych włosach."

Więcej spojlerować nie będę :) Zachęcam do obejrzenia :)
Czytaj więcej >

Bo ja mam swój własny świat, którego nikt nie zrozumie!


I nie próbuj zrozumieć. Tam prowadzą jedynie drzwi mojej duszy, a klucze mam tylko ja! I tylko czasem je komuś pożyczam, wchodzicie, ale uciekacie równie szybko... I zmów zostaję sama ze swoimi myślami.

Problemy rodzą się głównie z tego, że nie potrafimy otwarcie mówić o uczuciach. Gdyby to przychodziło nam łatwo zmniejszylibyśmy ryzyko nieporozumień prawie do zera. Nic nie dają tajemnice ani skrywanie w sobie żalów. Czasami jest łatwiej się wygadać, ale rzadko kto ma odwagę (czyt. rzadko kiedy mam odwagę). Nie lubię żebrać troski. I nawet kiedy zapytasz czy coś nie tak, odpowiem "wszystko w porządku". No bo co mam powiedzieć? Że nie wiem dlaczego rozpierdala mnie od środka? W sumie to już się przyzwyczaiłam, więc... Wszystko w porządku.


Każdy się boi przyznać do swoich słabości. Wszyscy bronimy się przed tym co nowe i nieznane. Boimy się wyrwać poza krąg i powiedzieć "stop" bo tak jest łatwiej. Ale to tylko złudzenie. Życie nigdy nie jest łatwe. "Plącze nam nogi i mówi idź!" Złudne są też nasze pragnienia. Zaspokajanie potrzeb do niczego nie prowadzi. My już nawet nie umiemy udawać, że jesteśmy szczęśliwi. Żyjemy jak roboty. Robimy to co nam karzą bez żadnej satysfakcji. Jesteśmy tak znieczuleni, że odtrącamy wszystko co dobre i odwracamy wzrok od tego co złe. Nie zauważamy piękna. Żyjemy w swojej własnej bezbarwnej przestrzeni jak banda idiotów.
Napisała Optymistka!
Czytaj więcej >

Wkręceni

Trzej faceci - trzy historie... Każdy żyje własnym życiem, każdy jest inny, każdy myśli inaczej. Znają się, bo znają. Może przyjaźnią. Poza pracą nie łączy ich nic. Połączy ich paradoks. Zostają zwolnieni z pracy. Źli i wnerwieni postanawiają rzucić wszystko i dać ponieść się życiu. I tutaj zaczyna się przygoda. Ekskluzywne hotele, imprezy, super fury! Nie mogli wymarzyć sobie lepszego urlopu? A jednak mogli... Przez przypadek wzięto ich za niemieckich businessmanów i tym razem rozpływali się w luksusie. Wszystko by było cudowne gdyby nie interesy. Punktem kulminacyjnym w tym filmie był tak, jak zazwyczaj wątek miłosny. 



Idąc na film, byłam trochę niepewna wyboru, ale to był strzał w dziesiątkę! Jedna z lepszych POLSKICH komedii, jakie ukazały się na przełomie ostatnich paru lat. Śmieszne były nie tylko "krytyczne sytuacje" bohaterów, ale także najprostsze przypadki z życia wzięte. Takie komedie są najlepsze, bo odzwierciedlają rzeczywistość. Każdy rozumie o co chodzi i każdego to rozweseli. Można popłakać się ze śmiechu :)


Czytaj więcej >

Bez was nie dam rady!

i wreszcie, Witaj kwietnia <3 ns <  Serce to.
 Nie będę owijać w bawełnę, chodzi o współpracę. Napisałam do kilku firm a tu odpowiedź taka, że muszę mieć ponad 10 000 wejść miesięczne! How? Tylko dzięki wam może mi się to udać! Wiem, że gdybym zmieniła charakter bloga na modowy, czy kosmetyczny byłoby mi łatwiej osiągnąć tą popularność, ale problem w tym, że ja nie chcę tego robić! Nie chcę się sprzedawać, że tak to nazwę. Zależy mi tylko na wejściach... czasami komentarzach. Co to dla was :) Nawet nie musicie czytać tego co piszę, bo piszę dla siebie. Pomożecie? Na początek pasowałoby zwiększyć liczbę z 65 wejść dziennie do około 300. Liczby kolosalne, ale takie wymagania :3 Będę wdzięczna bardzo, a do tego postaram się to jakoś wynagrodzić :))
Czytaj więcej >
Create your space © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka